Odbieram teraz, czynne 24 godziny na dobę Mówimy po polsku · 0330 027 3083

StartO nas

Konkretna osoba, nie infolinia

Nazywam się David i to ja odbieram telefon

Od ponad dziesięciu lat pracuję przy zamkach w Wielkiej Brytanii. Nie mam biura, do którego trzeba przyjechać, ani konsultanta, który zapisuje zgłoszenie i przekazuje je dalej. Dzwonisz, rozmawiamy po polsku, ustalamy cenę i przyjeżdżam.

  • Ponad 10 lat przy brytyjskich zamkach
  • Rozmowa i wycena po polsku
  • Cena ustalona przed wyjazdem
  • Bez opłaty za dojazd i bez zaliczek

Napisz do mnie

Jeśli sprawa nie jest pilna, zostaw namiary i odezwę się. Telefon jest konieczny, bo bez niego nie mam jak oddzwonić.

Wysyłając formularz zgadzasz się, żebyśmy skontaktowali się z Tobą w tej sprawie. Szczegóły w polityce prywatności.

Mam Twoją wiadomość.

Odezwę się w kilka minut. Jeśli sprawa jest pilna, zadzwoń na 0330 027 3083.

    Poniżej to, co przesłałeś. Jeśli coś się nie zgadza, napisz mi na WhatsApp.

    Jak tu trafiłem

    Dziesięć lat i mnóstwo cudzych drzwi

    Zamki poznałem tutaj, w Wielkiej Brytanii, i to zupełnie inne zamki niż te, przy których dorastałem. W Polsce drzwi wejściowe to zwykle solidny płat z zamkiem wpuszczanym i trzeba mieć klucz, żeby wyjść. Tutaj masz wkładkę euro w drzwiach uPVC, mechanizm wielopunktowy, który blokuje skrzydło w pięciu miejscach, i zamek zatrzaskowy, który zamyka się sam, gdy tylko wyjdziesz po pocztę.

    Przez te lata otworzyłem, wymieniłem i naprawiłem tyle drzwi, że potrafię już z opisu przez telefon powiedzieć, jaki masz zamek i czy da się go otworzyć bez wiercenia. To nie żadna magia, tylko powtarzalność: te same kilka konstrukcji psuje się w ten sam sposób od Ealing po Slough.

    Nauczyłem się też jednej rzeczy, która nie ma nic wspólnego z techniką. Ludzie dzwonią po ślusarza w najgorszym momencie dnia. Są zmęczeni, zmarznięci, czasem wściekli, czasem przestraszeni po próbie włamania. I wtedy najbardziej przeszkadza im to, że muszą wszystko tłumaczyć w obcym języku komuś, kto mówi szybko i niecierpliwie.

    Dlaczego po polsku

    Nie chodzi o wygodę, chodzi o pieniądze

    Kiedy nie rozumiesz dokładnie, co ktoś mówi o Twoim zamku, trudno ocenić, czy cena jest uczciwa. Nie wiesz, czy „the cylinder needs replacing” to konieczność, czy sposób na podniesienie rachunku. Nie wiesz, o co dopytać. I najczęściej po prostu kiwasz głową, bo jest zimno i chcesz wejść do domu.

    Dlatego rozmawiamy po polsku od pierwszego telefonu do końca pracy. Powiem Ci, jaki masz zamek, dlaczego proponuję to, co proponuję, i co się stanie, jeśli nic nie zrobisz. Jeśli wystarczy tańsze rozwiązanie, powiem o tym, nawet jeśli zarobię mniej.

    Napisałem też kilka poradników po polsku o rzeczach, których nikt nam tutaj nie wyjaśnia: co oznacza norma BS3621 w Twojej polisie, po co są trzy gwiazdki na wkładce i kto płaci za zamek w wynajmowanym mieszkaniu.

    Zasady

    Pięć rzeczy, których się trzymam

    Cena przed wyjazdem

    Ustalam kwotę przez telefon, po tym jak opiszesz drzwi, i trzymam się jej. Jeśli na miejscu okaże się, że sprawa jest inna, mówię o tym przed rozpoczęciem pracy, nie po.

    Najpierw bez wiercenia

    Zawsze próbuję otworzyć bezinwazyjnie, żeby zamek działał dalej z Twoim starym kluczem. Wiercę tylko wtedy, gdy nie ma innego wyjścia.

    Zawsze pytam o dokument

    Przed otwarciem proszę o potwierdzenie, że masz prawo do lokalu. To dla Twojego bezpieczeństwa. Ślusarz, który nie pyta, otworzy tak samo drzwi komuś obcemu.

    Mówię, czego nie zrobię

    Nie wymieniam drzwi, nie szklę okien, nie otwieram sejfów bankowych i nie zmieniam zamków przy eksmisji bez nakazu sądowego. Mówię to przez telefon, a nie po przyjeździe.

    Nie wciskam droższych części

    Powiem, czego wymaga Twoja polisa i jaka jest różnica między zwykłą wkładką a trzygwiazdkową. Decyzja jest Twoja i szanuję ją.

    Odbieram po zapłacie

    Jeśli coś zostało zrobione źle, dzwoń na ten sam numer. Wracam i naprawiam. Nie ma tu działu reklamacji, jest mój telefon.

    Uczciwie

    Kto do Ciebie przyjedzie

    W Londynie i okolicach zwykle przyjeżdżam ja. W Ealing, Hounslow, Brent, Barnet i Slough jestem regularnie, bo tam mam najwięcej pracy.

    Nie będę jednak udawał, że sam jeżdżę do Leeds na nocne wezwanie. W dalszych miastach współpracuję ze ślusarzami, których znam osobiście. Telefon zawsze odbieram ja, ja ustalam cenę i ja odpowiadam za to, co zostało uzgodnione. Jeśli osoba, która przyjedzie, nie mówi po polsku, jestem pod telefonem i tłumaczę.

    Jeśli w Twojej okolicy nikogo nie mam, powiem to od razu przez telefon. Wolę stracić zlecenie niż kazać Ci czekać godzinę na kogoś, kto nie przyjedzie. Sprawdź obszar, w którym pracujemy.

    Bez ściemy

    Ta strona jest nowa i nie mam tu jeszcze opinii

    Mógłbym wstawić dziesięć wymyślonych opinii z imionami i gwiazdkami. Wiele stron w tej branży tak robi i wygląda to przekonująco przez pierwsze pięć sekund. Nie zrobię tego, bo jeśli kłamię o czymś takim, nie ma powodu wierzyć mi w niczym innym.

    Zamiast tego proponuję prostszy test. Zadzwoń i posłuchaj, jak wygląda rozmowa. Czy podam pełną cenę, czy tylko opłatę za przyjazd. Czy zapytam o dokument. Czy powiem uczciwie, że czegoś nie zrobię. To o wiele więcej mówi niż jakakolwiek opinia na stronie, którą sam napisałem.

    Opinie pojawią się od klientów, w swoim czasie.

    Zanim zadzwonisz gdziekolwiek

    Trzy pytania do każdego ślusarza w UK

    Nie tylko do mnie. Zadaj je komukolwiek, do kogo dzwonisz, i od razu będziesz wiedział, z kim rozmawiasz.

    1. Ile zapłacę za całość?

      Nie za przyjazd, za całość. Jeśli usłyszysz tylko kwotę za dojazd, rachunek na miejscu będzie zupełnie inny.

    2. Czy będziecie chcieli zobaczyć mój dokument?

      Poprawna odpowiedź to tak. Ślusarz, który nie sprawdza, czy masz prawo do lokalu, jest problemem, nie udogodnieniem.

    3. Dostanę potwierdzenie na piśmie?

      Powinno być bez dyskusji. Bez niego nie zgłosisz kosztu ubezpieczycielowi ani nie rozliczysz się z landlordem.

    Więcej o cenach i pułapkach Zobacz cennik

    Pytania

    O to pytacie, zanim zdecydujecie

    Kto odbiera telefon?

    Ja, David. Nie ma tu call center ani infolinii. Dzwoniąc pod numer ze strony rozmawiasz z osobą, która zna się na zamkach i mówi po polsku, a nie z operatorem, który tylko zapisuje zgłoszenie i przekazuje je dalej.

    Jesteście firmą czy jedną osobą?

    To niewielka działalność, nie korporacja. W Londynie i okolicach jeżdżę osobiście. W dalszych miastach pracuję ze sprawdzonymi ślusarzami, których znam z nazwiska. Kontakt z Tobą prowadzę ja i ja odpowiadam za ustaloną cenę.

    Dlaczego nie macie jeszcze opinii?

    Bo ta strona jest nowa. Nie chcę wstawiać wymyślonych opinii ani przepisywać cudzych, bo to pierwszy sygnał, że coś jest nie tak. Oceń mnie po rozmowie telefonicznej: czy podam cenę przed wyjazdem, czy zapytam o dokument, czy powiem uczciwie, że czegoś nie zrobię. Opinie przyjdą od klientów.

    Skąd mam wiedzieć, że dzwonię do prawdziwego ślusarza?

    Sprawdź trzy rzeczy przy każdym ślusarzu w UK, nie tylko przy mnie. Czy podaje pełną cenę przez telefon, a nie tylko opłatę za przyjazd. Czy pyta Cię o dokument potwierdzający prawo do lokalu. Czy zgadza się wystawić potwierdzenie wykonanej pracy na piśmie. Jeśli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań brzmi nie, odłóż słuchawkę.

    Czy naprawdę rozmawiacie po polsku przez cały czas?

    Rozmowa telefoniczna, ustalenie ceny i wszystkie wyjaśnienia są po polsku. Jeśli w dalszym mieście przyjedzie ślusarz, który nie mówi po polsku, jestem dostępny telefonicznie i tłumaczę wszystko na bieżąco. Nie zostaniesz sam z technicznym angielskim.

    Co jeśli będę niezadowolony z pracy?

    Zadzwoń do mnie bezpośrednio, na ten sam numer. Nie ma tu działu reklamacji ani formularza, który nikt nie czyta. Jeśli coś zostało zrobione źle, wracam i naprawiam. Wolę stracić na jednym zleceniu niż mieć opinię, że po zapłacie przestaję odbierać.

    Dlaczego robicie stronę po polsku, a nie po angielsku?

    Bo brytyjskie zamki mają nazwy, których nikt nas nie nauczył. Wkładka euro, zamek zatrzaskowy, mechanizm wielopunktowy, norma BS3621. Trudno o tym rozmawiać po angielsku, stojąc na klatce w środku nocy. Po polsku po prostu wiesz, o czym mówimy, i wiesz za co płacisz.

    Zadzwoń i sprawdź sam

    Odbieram całą dobę, siedem dni w tygodniu, po polsku.

    0330 027 3083

    Zadzwoń WhatsApp