Poradnik
Ile kosztuje ślusarz w UK i jak nie dać się naciągnąć
Nie podam Ci jednej liczby, bo taka liczba nie istnieje. Podam coś bardziej przydatnego: z czego naprawdę składa się cena, jak działa najczęstsze oszustwo w tej branży i o co zapytać przez telefon, żeby nie stać potem przed rachunkiem trzy razy wyższym niż w reklamie.
- Z czego składa się cena
- Jak działa reklama „od 39 funtów”
- Osiem sygnałów ostrzegawczych
- Co zrobić, gdy rachunek jest wyższy
Chcesz po prostu wycenę?
Opisz sprawę, a podam konkretną kwotę przez telefon. Telefon jest konieczny, bo bez niego nie mam jak oddzwonić.
Mam Twoje zgłoszenie.
Odezwę się w kilka minut z konkretną kwotą. Jeśli sprawa jest pilna, zadzwoń na 0330 027 3083.
Poniżej to, co przesłałeś. Jeśli coś się nie zgadza, napisz mi na WhatsApp.
Z czego składa się cena ślusarza
Kiedy ktoś podaje Ci jedną kwotę, w środku siedzą zawsze te same cztery rzeczy. Jeśli je rozumiesz, od razu widzisz, czy oferta jest pełna, czy tylko wygląda tanio.
Dojazd
U części firm to osobna pozycja, u części jest wliczona. To właśnie ta pozycja pojawia się w reklamach jako „od 39 funtów”. Sama nie obejmuje żadnej pracy. Zawsze pytaj wprost, czy podana kwota to dojazd, czy dojazd razem z otwarciem drzwi.
Robocizna
To zwykle największa część rachunku i zależy od tego, ile pracy wymaga Twój zamek. Otwarcie zamka zatrzaskowego to kilkanaście minut. Wymiana zamka wpuszczanego w starych drzwiach drewnianych może zająć godzinę, bo trzeba dopasować gniazdo w drewnie.
Części
Jeśli zamek trzeba wymienić, płacisz za nową wkładkę albo zamek. Tutaj różnice są duże i uzasadnione. Zwykła wkładka euro jest wyraźnie tańsza od trzygwiazdkowej wkładki TS007, która ma wbudowaną ochronę przed łamaniem. Ślusarz powinien powiedzieć, jakie są opcje, a nie zdecydować za Ciebie.
Godzina i dzień
Praca w nocy, w weekend i w święta kosztuje więcej. To normalne w każdej branży usług awaryjnych. Nienormalne jest dowiedzieć się o tej dopłacie dopiero po wykonaniu pracy. Powinna być podana przez telefon, razem z ceną podstawową.
Nasze widełki dla wszystkich usług są w cenniku, a dokładną cenę podajemy przez telefon, zanim wyjedziemy.
Najczęstszy schemat
Jak działa reklama „ślusarz od 39 funtów”
To nie przypadek ani niedopatrzenie. To przemyślany model, który działa dokładnie w takim momencie, w jakim jesteś: zmęczony, na zewnątrz, bez wyjścia.
-
Widzisz jedną niską kwotę
39 albo 49 funtów, duże cyfry, na górze wyników. Nikt nie pisze, że to opłata za przyjazd i pierwsze minuty pracy.
-
Na miejscu pojawiają się dopłaty
Za typ zamka, za trudność, za godzinę, za części. Każda osobno wygląda rozsądnie. Razem dają kwotę kilka razy wyższą.
-
Drzwi są już otwarte
Praca jest wykonana, ślusarz stoi przy Tobie i czeka na zapłatę. Trudno się wycofać i o tym właśnie jest cały ten model.
Obrona jest banalnie prosta i zajmuje dziesięć sekund: zapytaj przez telefon o pełną kwotę za całą pracę, a nie za przyjazd. Uczciwa firma odpowie bez wahania.
Czerwone flagi
Osiem sygnałów, że coś jest nie tak
Jeden taki sygnał to powód do ostrożności. Dwa lub więcej i lepiej zadzwonić gdzie indziej.
Nie chcą podać ceny przez telefon
„Zobaczymy na miejscu” to nie odpowiedź. Po opisie drzwi i zamka da się podać kwotę albo przynajmniej wąskie widełki.
Nie pytają, czy masz dokument
Sprawdzenie prawa do lokalu to standard w UK. Ślusarz, który o tym nie pyta, otworzy tak samo drzwi komuś obcemu.
Obiecują dwadzieścia minut wszędzie
W Londynie o siedemnastej to fizycznie niemożliwe. Obietnica, której nie da się dowieźć, mówi coś o całej reszcie.
Odbiera call center, nie ślusarz
Operator, który tylko zapisuje zgłoszenie i nie umie odpowiedzieć na pytanie o zamek, zwykle oznacza pośrednika doliczającego swoją marżę.
Od razu mówią o wierceniu
Większość zamków da się otworzyć bezinwazyjnie. Ktoś, kto zaczyna od wiercenia, sprzedaje Ci też nową wkładkę.
Żądają przedpłaty przed przyjazdem
Przelew albo link do płatności przed jakąkolwiek pracą to jeden z najczęstszych schematów oszustwa. Płaci się po.
Brak nazwy firmy i adresu na stronie
W UK działalność prowadzona online powinna podawać, kto ją prowadzi. Anonimowa strona z samym numerem to sygnał.
Nie chcą dać potwierdzenia na piśmie
Bez tego dokumentu nie zgłosisz kosztu ubezpieczycielowi i nie rozliczysz się z landlordem. Odmowa nie ma uzasadnienia.
Pięć pytań, które trzeba zadać przez telefon
Zajmują minutę i zmieniają całą rozmowę, bo od razu słychać, kto jest po drugiej stronie.
- Ile zapłacę za całość, razem z częściami? Nie za przyjazd. Za całość.
- Czy w tej cenie jest dopłata za godzinę? Jeśli dzwonisz w nocy albo w weekend, zapytaj wprost.
- Czy spróbujecie otworzyć bez wiercenia? Poprawna odpowiedź to tak, a wiercenie tylko wtedy, gdy nie ma wyjścia.
- Czy będziecie chcieli zobaczyć mój dokument? Poprawna odpowiedź to znowu tak.
- Dostanę potwierdzenie na piśmie? Powinno być bez dyskusji.
Jeśli na którekolwiek z tych pytań dostaniesz wymijającą odpowiedź, po prostu zadzwoń dalej. Nawet w środku nocy w Londynie jest więcej niż jeden ślusarz.
Co zrobić, gdy rachunek jest wyższy niż ustalono
To najważniejsza część tego tekstu, bo dotyczy momentu, w którym większość ludzi po prostu płaci, żeby mieć spokój.
Poproś o rozbicie kwoty na papierze. Osobno robocizna, osobno części, osobno dopłata za godzinę. Sam fakt, że o to prosisz, kończy część takich sytuacji.
Zapłać kartą, nie gotówką. To jedyna rada z tego tekstu, którą warto zapamiętać na zawsze. Przy płatności kartą możesz później zakwestionować transakcję w banku. Gotówka jest nie do odzyskania.
Nie podpisuj dokumentu, którego nie rozumiesz. Jeśli podsuwają Ci coś po angielsku pod presją, masz prawo powiedzieć, że najpierw to przeczytasz. Zrób zdjęcie telefonem.
Zachowaj dowody. Rachunek, numer telefonu, z którego dzwoniłeś, godzinę, wiadomości, nazwę firmy z reklamy. Zdjęcie samochodu też się przydaje.
Zgłoś sprawę. W Wielkiej Brytanii sprawy konsumenckie zgłasza się przez Citizens Advice, które przekazuje je dalej do Trading Standards. Przy płatności kartą osobno porozmawiaj z bankiem o zwrocie środków. Nie zostawiaj tego, nawet jeśli chodzi o kilkadziesiąt funtów. Te firmy działają dalej dokładnie dlatego, że większość ludzi nic nie zgłasza.
Czy ubezpieczenie pokryje koszt ślusarza
Przy włamaniu albo próbie włamania często tak, jeśli Twoja polisa obejmuje takie zdarzenia. Przy zgubieniu kluczy bywa różnie, bo nie każda polisa to obejmuje, a część robi to tylko jako dodatek, za który trzeba było wcześniej dopłacić.
Niezależnie od sytuacji poproś ślusarza o potwierdzenie wykonanej pracy z wykazem części i datą. Bez tego dokumentu zgłoszenie zwykle nie przechodzi, nawet gdy polisa formalnie pokrywa koszt.
Warto też sprawdzić, czy Twoje zamki spełniają normę, której wymaga polisa. Jeśli nie spełniają, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty po włamaniu, mimo że drzwi były zamknięte. Opisaliśmy to w poradniku o normie BS3621.
Pytania
Najczęstsze pytania o ceny
Dlaczego ślusarze nie podają cen na stronach?
Uczciwi podają widełki, czyli ceny od, i wyjaśniają co na nie wpływa. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma podaje jedną bardzo niską kwotę i nie mówi, że dotyczy ona tylko przyjazdu. Jeśli ktoś w ogóle nie chce rozmawiać o pieniądzach przez telefon, to sygnał ostrzegawczy.
Czy w nocy ślusarz może wziąć więcej?
Tak, praca w nocy, w weekendy i w święta jest droższa i to normalne. Nienormalne jest dowiedzenie się o tym dopiero po wykonaniu pracy. Dopłata za godzinę powinna być podana przez telefon, razem z ceną podstawową.
Czy muszę zapłacić więcej, niż ustalono przez telefon?
Nie, jeśli zakres pracy się nie zmienił. Cena podana przez telefon jest częścią umowy. Jeśli ślusarz na miejscu żąda znacznie więcej bez wyjaśnienia, poproś o rozbicie kwoty na papierze i zapłać kartą, nie gotówką, bo przy karcie masz możliwość zakwestionowania transakcji.
Co zrobić, gdy ślusarz zażądał dużo więcej na miejscu?
Poproś o pisemne wyliczenie i zapłać kartą. Zachowaj wszystko: rachunek, wiadomości, numer, z którego dzwoniłeś. Potem możesz zgłosić sprawę do Citizens Advice, które przekazuje ją do Trading Standards, a przy płatności kartą zapytać bank o zwrot środków. Nie podpisuj na miejscu dokumentu, którego nie rozumiesz.
Czy ubezpieczenie pokryje koszt ślusarza?
Przy włamaniu lub próbie włamania często tak, jeśli polisa obejmuje takie zdarzenia. Przy zgubieniu kluczy zależy to od zapisów polisy, bo nie każda to obejmuje. Zawsze poproś ślusarza o potwierdzenie wykonanej pracy z wykazem części, bo bez tego dokumentu zgłoszenie zwykle nie przejdzie.
Czy tanio zawsze znaczy podejrzanie?
Nie. Lokalny ślusarz bez dużych kosztów reklamy może być tańszy od firmy, która płaci za pierwsze miejsce w wynikach wyszukiwania. Podejrzana jest nie sama niska cena, a niska cena bez powiedzenia, czego dotyczy.
Czy powinienem płacić z góry, przez telefon?
Nie. Ślusarz nie potrzebuje przedpłaty, żeby przyjechać. Żądanie zapłaty z góry, przelewem albo linkiem do płatności, przed wykonaniem jakiejkolwiek pracy, to jeden z najczęstszych schematów oszustwa. Płaci się po zakończeniu.
Skąd mam wiedzieć, ile powinna kosztować moja usługa?
Zadzwoń do dwóch lub trzech ślusarzy i opisz to samo: typ drzwi, wygląd dziurki od klucza, czy zamek jest uszkodzony, godzina i kod pocztowy. Ceny za tę samą pracę powinny być podobne. Jeśli jedna oferta jest dramatycznie niższa, prawdopodobnie dotyczy tylko przyjazdu.
Czytaj dalej
Inne rzeczy, których nikt nam tu nie wyjaśnia
Norma BS3621 i ubezpieczenie
Polisa może nie zadziałać, jeśli zamek nie spełnia normy. Jak to sprawdzić w pięć minut.
Czytaj →Wkładki TS007 i trzy gwiazdki
Dlaczego tanią wkładkę da się złamać w kilkanaście sekund i co oznaczają gwiazdki.
Czytaj →Wynajem: kto płaci za zamek
Najemca czy landlord i kiedy potrzebna jest zgoda właściciela.
Czytaj →Nasz cennik
Widełki dla wszystkich usług i to, co konkretnie wpływa na kwotę.
Zobacz →Chcesz konkretną kwotę? Zadzwoń
Podam pełną cenę przez telefon, przed wyjazdem. Po polsku, całą dobę.